Cookie Consent by FreePrivacyPolicy.com
home

Home

search

Odkryj

groups

Kadra

event

Terminarz

tag

Social Media

Narew Choroszcz - historia rywalizacji i przedstawienie rywala.

3 miesiące temu | 06.11.2022, 10:06
Narew Choroszcz - historia rywalizacji i przedstawienie rywala.

W kolejne chłodne popołudnie zmierzymy się z Narwią Choroszcz.

Choroszcz to miejscowość, która znana jest w całej Polsce. Obiekt, który jednak przyniósł jej sławę niekoniecznie wpływa na renomę miasta. Niech pozory jednak nikogo nie mylą, bo w Choroszczy jest pięknie, a do tego grają tam od lat w piłkę nożną!

Z Narwią dane nam było zagrać dwukrotnie. Na inaugurację poprzedniego sezonu przegraliśmy 1:6, a początek wiosny przyniósł nam porażkę z tym rywalem 0:6. Jak więc widać mamy powód do odwetu, oczywiście tylko tego czysto boiskowego. 😁

W tym sezonie Narew zajmuje 3 miejsce w tabeli i jest naprawdę mocnym graczem w naszej lidzę. Do awansu wprawdzie póki co im trochę daleko, ale miejsce na podium nie jest złym wynikiem, zwłaszcza w tak silnej grupie.

16 punktów w 8 meczach to jest ich dorobek punktowy. Na to złożyło się 5 zwycięstw, remis i 2 porażki.

Sezon dla nich nie rozpoczął się dobrze. Rozpoczęli go od porażki z Turośnianką w rzutach karnych i ligowej przegranej z Włókniarzem 1:2.

Potem jednak było lepiej, bowiem w następnych kolejkach zaliczyli 4 ligowe zwycięstwa z rzędu. Było to kolejno z:

Magnatem Juchnowiec (2:1)

Pasją Kleosin (3:1)

Supraślanką Supraśl (1:0)

GKS-em Rutki (3:1)

Szczególnie cenna była wygrana z Supraślanką Supraśl, gdyż to obecny sąsiad Narwi w tabeli, a do tego jeden z głównych faworytów do awansu. Co do reszty to wyniki może nie robią takiego wrażenia, jednak porównując je do naszych i tak są o niebo lepsze… 🙄

Serię przerwał KS Sokoły, który w Choroszczy zdołał urwać punkt, remisując 2:2. Nie jest to na pewno wynik marzeń dla Narwi, zwłaszcza jeśli planują oni jeszcze jakąś walkę o awans.

Potem przyszedł czas na kolejny trudny mecz. Tym razem wprawdzie wygrany 2:1 z KSem II Wasilków, jednak decydująca bramka padła dopiero w 83 minucie.

Druga ligowa porażka przyszła w ubiegły weekend, kiedy to podejmowali lidera - Turośniankę. Wprawdzie napędzili stracha rywalowi, ale punktów to nie przyniosło, bo przegrali 1:2.

Póki co najskuteczniejszym zawodnikiem jest Paweł Chańko, który zdobył 3 bramki. Jest on doświadczonym zawodnikiem i ma on za sobą chociażby występy w III lidzę w barwach Dębu Dąbrowa Białostocka.

Łukasz Wirżyński to kolejny zawodnik, który ma spory staż w podlaskich rozgrywkach. Przez kilka lat grał on w Hetmanie Białystok (między innymi gdy klub był w IV lidzę), jak również prezentował barwy innych drużyn np. Sparty Szepietowo.

Tomasz Sawicki i Grzegorz Pieczywek to również ograni zawodnicy. Ten pierwszy grał kilka sezonów na poziomie IV ligi. Drugiego z tych zawodników nie muszę chyba nikomu przedstawiać. Doświadczony na różnych poziomach rozgrywkowych zawodnik, ale i również trener.

Wprawdzie nie tak doświadczony, ale także godny uwagi jest bramkarz Rafał Dołęgowski. W ciągu ostatnich dwóch sezonów zapracował sobie na dobre imię w LZS-ie Krynki (grajacym w Klasie Okręgowej), do którego był wypożyczony z Narwii.

Jak więc widać "nazwiska" w Choroszczy mają. Nie bez powodu zespół ten jest w czubie. Już w poprzednim sezonie potrafili urwać punkty ścisłej czołówce tabeli i trochę namieszać w walce rywali o awans.

O punkty nie będzie więc nam łatwo. To rywal raczej z wyższej półki względem nas. Nie oznacza to jednak, że zostajemy bez szans, bo piłka to taki piękny sport, w którym nie zawsze ci co wypadają lepiej "na papierze" wygrywają. Na boisko wychodzi się po to, aby wygrywać, aby sprawić nieraz niespodziankę, aby zostawić po sobie dobre wrażenie. Mam nadzieję, że z tą maksymą nasz zespół wyjdzie na mecz i o te 3 punkty zawalczymy.

Kibiców z kolei zapraszam w niedzielę na boisko "Mechaniaka", gdzie to zagramy ten mecz. Zaczynamy punktualnie o godzinie 17:00. Jest to ostatni domowy mecz w rundzie jesiennej, dlatego nasi zawodnicy potrzebują wsparcia z waszej strony. Pogoda może nie jest idealna, jednak gra w naszej podlaskiej Serie A nie jednego fana już rozgrzała. 😉

Serdecznie zapraszam!

Patryk Baranowski

Udostępnij
 

Sponsorzy i Partnerzy

Sponsor Srebrny
Sponsor Brązowy
Sponsor Techniczny
Partner Technologiczny
Partnerzy